Niektóre pomysły prezydenta miasta określa mocno oderwanymi od rzeczywistości. - Sam Georg Lucas twórca Gwiezdnych Wojen nie powstydziłby się takiej fantastyki – mówi Szymon Heretyk, nowy przewodniczący struktur powiatowych Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Na początku gratuluję wybory na przewodniczącego struktur powiatowych SLD...
- Dziękuję.
- Właśnie. Gratulować czy współczuć? Odnoszę bowiem wrażenie, że ostatnio w SLD nie jest najlepiej. Chodzi o wewnętrzny podział na radnych powiatu i radnych z miasta. Niby jedna partia, a odmienna polityka. W sprawie grodzkości, likwidacji szkół...
- Nie popadam w euforię, ponieważ zdaję sobie sprawę, że przede mną ogrom wytężonej pracy. O ile w Radzie Powiatu nasi radni nie mają problemu z identyfikowaniem się z poglądami lewicowymi po wyborach, o tyle Radni miejscy akcentują je mocno w czasie wyborów, natomiast po nich jak jest mieliśmy okazję przekonać się przy głosowaniach nad obniżaniem dodatków dla osób najbiedniejszych, czy wreszcie nad zamykaniem szkół. Kwestia grodzkości jest ściśle związana z likwidacją szkół. Spoiwem w tym wypadku jest strach radnych przed zarządem komisarycznym w gminie Wałbrzych, który jest już tylko kwestią czasu. Miasto Wałbrzych z grodzkością czy bez będzie zarządzane przez komisarza, a co za tym idzie z rozwiązaniem Rady i utratą diet przez radnych. W imię obrony swoich interesów przełkną każdą kolejną rewolucję (czytaj likwidację) forsowaną przez prezydenta Szełemeja.
- Usunęliście ze swoich struktur kilku radnych. Troje zrezygnowało. Ale autor pomysłu o likwidacji szkół, wiceprezydent pozostał. Dlaczego? Czy idąc za ciosem nie powinniście cofnąć mu rekomendacji?
- Przyznaję, że niekonsekwencją z naszej strony było potraktowanie pana Nowaczyka w sposób bardziej ulgowy niż radnych. Zarządy na chwilę obecną podjęły taką a nie inną decyzję. Nie mniej jednak, jako nowo wybrany przewodniczący powrócę do tego tematu na najbliższym zarządzie SLD. Będę rekomendował konsekwencję w traktowaniu samorządowców, którzy mandat społeczny otrzymali kandydując z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
- Powrót dinozaura Sojuszu Leszka Millera to dobry pomysł? Nie ma u Was ludzi młodych i zdolnych tak jak on? Premier Miller miał już swoje 5 minut.
- Cytując panią profesor J. Senyszyn zmiana pokoleniowa we władzach partii w SLD nie nastąpiła w sposób naturalny. Panowie kolejno Olejniczak i Napieralski dochodzili do przywództwa w wyniku osłabienia i konfliktów między „starymi” działaczami, nie zdobyli tego przywództwa od „dołu”. Na obecną chwilę Leszek Miller myślę, że gwarantuje rozsądną politykę Sojuszu i mam nadzieję zażegnanie wewnętrznych konfliktów. 5 minut Premiera Millera to między innymi nasza obecność w strukturach UE, ale też zmniejszenie znaczenia SLD na scenie politycznej. Najnowszy sondaż Homo Homini plasuje Sojusz jako trzecie ugrupowanie polityczne w Polsce z 12% poparciem.
- Ostatnie sondaże pokazują, że poparcie dla SLD jest wciąż na niskim poziomie. Czy w Wałbrzychu i powiecie jest podobnie? Czy np. liczba członków maleje, rośnie?
- Wybory samorządowe pokazały, że poprzez swoją działalność w terenie z naszych list wyborczych wprowadziliśmy więcej radny niż w poprzedniej kadencji. Okazało się też, że trend ogólnokrajowy ma mocne przełożenie na wyniki wyborów samorządowych. Jestem przekonany, że Wałbrzych nadal jest miastem w większości lewicowym. Jeśli chodzi o liczbę członków, to odnotowujemy wzrost. W tym tygodniu deklarację członkowską złożył również Mirosław Lubiński.
- Jak pan jako samorządowiec ocenia szanse na powstanie obiecanych przez prezydenta Szełemeja inwestycji np. odbudowa GDK – około 180 mln., budowa kompleksu sportowego na Nowym Mieście za około 60 mln., Centrum przesiadkowego etc. ?
- Myślę, że są równie mocno oderwane od rzeczywistości, jak i od budżetu miasta. Sam George Lucas twórca Gwiezdnych Wojen nie powstydziłby się takiej fantastyki. Różnica między kinem, a rzeczywistością jest taka, że od samorządowców oczekujemy poprawy jakości naszego życia, a nie sitcomu.
Rozmawiał Rafał Pawłowski
Od początku poprzedniej kadencji bielawskiego samorządu dużo uwagi poświęcane jest opracowywaniu wniosków aplikacyjnych do programów pomocowych zarówno krajowych, jak i Unii Europejskiej. Z jednej strony jest to aktywność pracowników Urzędu Miejskiego i jednostek organizacyjnych Gminy, którzy przygotowują projekty, a z drugiej intensywna praca radnych, którzy uczestniczą zarówno w sesjach zwyczajnych Rady Miejskiej, jaki i zwołanych w trybie nadzwyczajnym, głównie w związku z wnioskami o dotacje.
czytaj więcejJuż od 1 stycznia 2026 r. osoby, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą będą mogły skorzystać z ulgi – „mały ZUS plus” według nowych zasad, które określają w jaki sposób należy liczyć okresy ulgi.
czytaj więcejSerdecznie gratulujemy sołtysom za pomysłowość i inicjatywę złożenia wniosków w kolejnej edycji Powiatowego Konkursu Najlepsze inicjatywy społeczności lokalnych.
czytaj więcejMłodzi mieszkańcy Świdnicy znajdą się w centrum uwagi miasta. Rada Miejska podjęła uchwałę, na mocy której rok 2026 został ustanowiony Rokiem Młodzieży. To wyraźny sygnał, że głos, potrzeby i potencjał młodego pokolenia mają dla samorządu szczególne znaczenie.
czytaj więcejBurmistrz Gmina Miasto Boguszów-Gorce Daniel Lubiński oraz BGK - Bank Gospodarstwa Krajowego zapraszają przedsiębiorców zainteresowanych dodatkowymi środkami na rozwój działalności na spotkanie z przedstawicielem BGK. Spotkanie odbędzie się 17 grudnia o godzinie 10.00 w Sali Ślubów UM w Boguszowie-Gorcach, parter, pl. Odrodzenia 1.
czytaj więcej