Oszczędności, o których mówi publicznie prezydent Roman Szełemej, oni nazywają wprost grą pozorów. Na potwierdzenie swoich słów informują publicznie na konferencji prasowej, że z ich obliczeń wynika, iż różnego rodzaju przesunięcia na stanowiskach w radach nadzorczych spółek miejskich i w samym urzędzie kosztowały miasto ponad pół miliona złotych. - To bzdura – odpowiadają w urzędzie. Podczas spotkania z dziennikarzami przed urzędem miejskim członkowie Nowoczesnego Wałbrzycha: Paweł Orfin i Patryk Wild przedstawili wyliczenia, z których wynika, że miasto wydało „niepotrzebnie” ponad 500 tysięcy złotych. - To pieniądze płacone m.in. wskutek podwójnego zatrudnienia i odpraw dla zwalnianych prezesów. MZUK wydał niepotrzebnie ponad 91 tysięcy złotych. Od października 2011 roku na stanowisko prezesa zarządu został zatrudniony Andrzej Kosiór z wynagrodzeniem 8 tysięcy złotych. W tym samym czasie do października pobierał również wynagrodzenie w MPK.
To kolejne 13 tysięcy złotych. Do lutego 2012 roku wynagrodzenie w wysokości blisko 10 tysięcy złotych otrzymywała pani Wójcikowska, której wypłacono też odprawę i ekwiwalent za urlop. To około 32 tysięcy złotych. Od stycznia pan Kosiór dostał podwyżkę. Teraz zarabia 12 tysięcy 500 złotych - wyliczał Paweł Orfin, przedstawiając po kolei sytuację finansową w każdej ze spółek. Z jego danych wynika, że: MZUK kosztował podatników ponad 91 tysięcy złotych, MZB ponad 121 tysięcy złotych, Aqua - Zdrój 56 tysięcy złotych, Zamek Książ ponad 111 tysięcy złotych, a urząd miejski ponad 125 tysięcy złotych. - Gdyby zarządy spółek istniały do końca swoich kadencji nie trzeba byłoby płacić odpraw i podwójnych wynagrodzeń przez pół roku - podkreślał Orfin. Tymczasem wałbrzyscy urzędnicy zaprzeczają wyliczeniom Nowoczesnego Wałbrzycha, z których wynika, że miasto nie zaoszczędziło na zmianach na stanowiskach prezesów w spółkach miejskich. - Miesięczne oszczędności wynoszą ponad 50 tysięcy złotych - przekonuje Anna Żabska, asystentka prezydenta Romana Szełemeja. -Wypłacone świadczenia byłym prezesom miały charakter obligatoryjny i wynikały z umów, które zostały zawarte przez poprzednie Rady Nadzorcze. Prezesi mieli umowy zawarte na czas nieokreślony. Obecnie funkcjonuje przejrzysty system w spółkach miejskich - tj. zarządy jednoosobowe z ustalonymi przez prezydenta wysokościami wynagrodzeń. Oszczędności wynikające z nowego systemu sięgają 40 tysięcy złotych i wynikają wprost z wyliczeń - przekonuje Anna Żabska. Obala również informacje dotyczące wynagrodzeń w urzędzie. - Katarzyna Jarocka powróciła na swoje stanowisko pracy tj. Głównego Księgowego z mniejszym wynagrodzeniem niż poprzednio. Magdalena Kocur została 19 września 2011r. Pełnomocnikiem ds. Systemów Zarządzania i Kontroli Zarządczej z mniejszym wynagrodzeniem niż poprzednio. Od 27 października przebywa na zasiłku chorobowym i jej wynagrodzenie płaci ZUS. Nie ma mowy o podwójnych stanowiskach i wydawanych niepotrzebnie pieniądzach. Oszczędności z tytułu wynagrodzeń to 162 tysiące złotych miesięcznie. Liczba etatów podawana przez Nowoczesny Wałbrzych nie uwzględnia faktu, że 1 stycznia w struktury urzędu miejskiego została włączona straż miejska, tj. doszło 67 etatów - przekonuje. - Nieprawdą jest, że pan Marek Małecki został przesunięty na inne stanowisko. Marek Małecki nie pracuje w Urzędzie Miejskim w Wałbrzychu. Wygrał konkurs na prezesa MZB. Dariusz Lenda nie pełni funkcji publicznej w urzędzie i jego zarobki są porównywalne do kierownika biura w urzędzie. Znacznie niższe niż zastępcy prezydenta. Błędne i nieuprawnione są wnioski z wyliczeń na podstawie oświadczeń majątkowych. Prezydent Roman Szełemej w 2011 r. zarobił w Urzędzie Miejskim tylko 102 tysiące złotych. Jest to najniższe wynagrodzenie z tytułu pracy w urzędzie miejskim wśród Prezydentów: Wrocławia, Świdnicy i Lubina -kończy Żabska. Rafał Pawłowski
źródło: 30minut
Przemoc ma wiele twarzy i każda krzywdzi ofiarę w różny sposób. Osoby starsze z powodu wieku i często pogarszającego się stanu zdrowia, mogą doświadczać zaniedbań czy dyskryminacji ze strony bliskich. Nie bądźmy obojętni na to, co dzieje się wokół nas. Reagujmy na krzywdę ludzką i pomóżmy osobom skrzywdzonym odzyskać głos i normalne życie.
czytaj więcejKolejne miliony złotych z budżetu państwa trafią na remonty lokalnych dróg w województwie dolnośląskim. Dzięki zwiększeniu środków realizacji doczekają się także pierwsze zadania z listy rezerwowej. Kilka dni temu w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim podpisano kolejne umowy z gminami i powiatami na dofinansowanie inwestycji w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
czytaj więcejBlisko tysiąc młodych Dolnoślązaków zyska szansę na nowy start dzięki środkom z Unii Europejskiej. Wojewódzki Urząd Pracy we Wrocławiu rozstrzygnął konkurs, w ramach którego ponad 8,5 mln zł dofinansowania trafi na wsparcie wychowanków placówek resocjalizacyjnych i socjoterapeutycznych. W czwartek, 9 kwietnia symbolicznie podpisano umowy na dwa projekty – „Projektujemy Przyszłość” oraz „Twoja Szansa”. To konkretne narzędzia, które pomogą młodzieży w reintegracji społecznej i zawodowej.
czytaj więcejDo 500 tys. zł na świetlice i kluby seniora. Jest nowy program grantowy. Samorządy, organizacje pozarządowe oraz spółdzielnie socjalne mogą ubiegać się o dofinansowanie w nowym ogólnopolskim programie „ORLEN Więcej ciepła”. Łączna pula środków to aż 6 mln zł.
czytaj więcejKolejna inwestycja drogowa w Ziemia Wałbrzyska staje się faktem! W dniu 21.04.2026 r. w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim Starosta Wałbrzyski Leonard Górski wraz z Wicestarostą Powiatu Wałbrzyskiego Mirosławem Lechem podpisali z Wojewodą Dolnośląską Anną Żabską umowę na dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na realizację zadania: „Przebudowa odcinka drogi powiatowej nr 3464D Gostków – Nowe Bogaczowice”.
czytaj więcej