- Konstytucja zakłada tylko trzy rodzaje aborcji, a in vitro to również aborcja – mówiła posłanka Anna Zalewska – Przeciwko in vitro opowiadają się osoby, które mają dzieci i są spełnione. Na tej sali niewielu jest młodych ludzi, którzy wszystko jeszcze mają przed sobą. Nie możemy decydować za nich! – apelowała Beata Moskal – Słaniewska. Większością głosów, świdniccy radni odrzucili program zdrowotny dla leczenia niepłodności metodą pozaustrojową na lata 2014-2016 zainicjowany przez klub radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Radni z klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej złożyli projekt uchwały w sprawie podjęcia działań mających na celu opracowanie programu zdrowotnego dla leczenia niepłodności metodą in vitro. Program jest już wdrożony w Częstochowie i Świdnica miałaby wzorować się na jej podstawie.
– Leczenie niepłodności metodami zapłodnienia pozaustrojowego nie jest finansowane przez system powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych, co w znacznym stopniu ogranicza dostęp ubezpieczonych do tego typu świadczeń. Z uwagi na brak dofinansowania ze środków publicznych do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego i wysokie koszty zastosowania metody zapłodnienia pozaustrojowego spoczywające wyłącznie na pacjentach, uzasadnioną implikacją do opracowania i wdrożenia programu jest zapewnienie równego dostępu wszystkim mieszkańcom Świdnicy do usług medycznych w zakresie leczenia niepłodności i wsparcie niepłodnych par dofinansowaniem do zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego – mówił Janusz Solecki. Projekt został poparty między innymi przez: Ligę Kobiet Polskich, Stowarzyszenie Kobiet i Zjednoczenie Demokratyczne. Swój zdecydowany sprzeciw zgłosili: Prawica Rzeczpospolitej oraz Prawo i Sprawiedliwość, reprezentowane przez Anne Zalewską oraz biskup świdnicki Ignacy Dec, który apelował o ochronę życia i wartości rodzinne. – Dzięki in vitro na świat przyszło około 5 miliona ludzi. Jest to często ostatnia nadzieja dla młodych rodziców. Coraz częściej słyszy się o bezpłodności wśród mężczyzn. Nie ma wtedy innego ratunku jak in vitro. Wśród nas przeciwko in vitro są osoby spełnione, starsze, które mają dzieci. Nie możemy w imieniu osób młodych decydować o ich przyszłości – mówiła Beata Moskal – Słaniewska. Część radnych stwierdziła, że Świdnicy nie stać na takie finansowanie.Źródło:30minut
Kto może zasiąść w Radzie? Mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego, którzy ukończyli 60 lat i przedstawiciele podmiotów działających na rzecz osób starszych.
czytaj więcejOd początku poprzedniej kadencji bielawskiego samorządu dużo uwagi poświęcane jest opracowywaniu wniosków aplikacyjnych do programów pomocowych zarówno krajowych, jak i Unii Europejskiej. Z jednej strony jest to aktywność pracowników Urzędu Miejskiego i jednostek organizacyjnych Gminy, którzy przygotowują projekty, a z drugiej intensywna praca radnych, którzy uczestniczą zarówno w sesjach zwyczajnych Rady Miejskiej, jaki i zwołanych w trybie nadzwyczajnym, głównie w związku z wnioskami o dotacje.
czytaj więcejJuż od 1 stycznia 2026 r. osoby, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą będą mogły skorzystać z ulgi – „mały ZUS plus” według nowych zasad, które określają w jaki sposób należy liczyć okresy ulgi.
czytaj więcejSerdecznie gratulujemy sołtysom za pomysłowość i inicjatywę złożenia wniosków w kolejnej edycji Powiatowego Konkursu Najlepsze inicjatywy społeczności lokalnych.
czytaj więcejMłodzi mieszkańcy Świdnicy znajdą się w centrum uwagi miasta. Rada Miejska podjęła uchwałę, na mocy której rok 2026 został ustanowiony Rokiem Młodzieży. To wyraźny sygnał, że głos, potrzeby i potencjał młodego pokolenia mają dla samorządu szczególne znaczenie.
czytaj więcej