Stosunkiem głosów 9 za 6 przeciw i 2 wstrzymujące się rada powiatu wałbrzyskiego wyraziła zgodę na zwolnienie z Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu radnego powiatowego Longina Rosiaka. Wniosek do rady złożył prezydent Roman Szełemej. - Tu nie chodzi o działalność polityczną pana Rosiaka, a o fakt, że z powodu długotrwałych i powtarzających się nieobecności w pracy dochodziło do dezorganizacji pracy referatu, w którym jest zatrudniony - uzasadniała prośbę o wyrażenie zgody na zwolnienie Rosiaka, sekretarz gminy Wałbrzych. - Na czas jego nieobecności pracodawca do realizacji powierzonych panu Rosiakowi zadań organizował zastępstwo, kierując na stanowisko najczęściej pracownika straży miejskiej, który w tym czasie powinien pełnić służbę patrolową na terenie miasta - mówiła sekretarz urzędu miejskiego w Wałbrzychu. Sam zainteresowany ograniczył się do odczytania oświadczenia w tej sprawie. - Mój pracodawca, a zarazem lekarz nie spytał mnie ani razu, czy rokuję wyzdrowienie, czy może mi pomóc, czy stan mojego zdrowia jest poważny, czy też nie. i pomimo tego, że istnieje możliwość zawarcia umowy z inną osobą na zastępstwo do czasu mojego wyzdrowienia, nie czyni tego, bo woli uznać, że jest to doskonały pretekst do mojego zwolnienia - mówił m.in. Longin Rosiak.
Pracę w urzędzie miejskim Rosiak rozpoczął w Wałbrzych 30 listopada 2002 roku w drodze powołania na stanowisko zastępcy prezydenta. Od 15 sierpnia 2003 roku na podstawie umowy o pracę zatrudniony jako kierownik biura do spraw rewalidacji pokopalnianej, a od 15 czerwca 2007 roku jako główny specjalista w biurze zarządzania kryzysowego, do którego obowiązków należała obsługa urządzeń monitoringu wizyjnego. Od 2011 roku piastuje stanowisko głównego specjalisty w referacie wykroczeń, fotoradaru i monitoringu wizyjnego straży miejskiej, która funkcjonuje w strukturach urzędu miejskiego. Longin Rosiak nie zgadza się z zarzutami postawionymi przez pracodawcę. Podkreśla, że choroby się nie wybiera. Zarzut niskiej efektywności komentuje krótko. - Do dzisiaj nie powierzono mi żadnego nowego zakresu obowiązków. Trudno więc zarzucać mi nie wykonywanie obowiązków skoro nie powierzono mi żadnego nowego zakresu obowiązków – ripostuje Rosiak. Większości radnych to nie przekonało bowiem głosowali za, dając tym samym zielone światło Romanowi Szełemejowi do rozwiązania stosunku pracy z Longinem Rosiakiem. Wydawać się może, że kolejnym etapem może być sąd pracy.
Źródło: 30minut.pl
Kto może zasiąść w Radzie? Mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego, którzy ukończyli 60 lat i przedstawiciele podmiotów działających na rzecz osób starszych.
czytaj więcejOd początku poprzedniej kadencji bielawskiego samorządu dużo uwagi poświęcane jest opracowywaniu wniosków aplikacyjnych do programów pomocowych zarówno krajowych, jak i Unii Europejskiej. Z jednej strony jest to aktywność pracowników Urzędu Miejskiego i jednostek organizacyjnych Gminy, którzy przygotowują projekty, a z drugiej intensywna praca radnych, którzy uczestniczą zarówno w sesjach zwyczajnych Rady Miejskiej, jaki i zwołanych w trybie nadzwyczajnym, głównie w związku z wnioskami o dotacje.
czytaj więcejJuż od 1 stycznia 2026 r. osoby, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą będą mogły skorzystać z ulgi – „mały ZUS plus” według nowych zasad, które określają w jaki sposób należy liczyć okresy ulgi.
czytaj więcejSerdecznie gratulujemy sołtysom za pomysłowość i inicjatywę złożenia wniosków w kolejnej edycji Powiatowego Konkursu Najlepsze inicjatywy społeczności lokalnych.
czytaj więcejMłodzi mieszkańcy Świdnicy znajdą się w centrum uwagi miasta. Rada Miejska podjęła uchwałę, na mocy której rok 2026 został ustanowiony Rokiem Młodzieży. To wyraźny sygnał, że głos, potrzeby i potencjał młodego pokolenia mają dla samorządu szczególne znaczenie.
czytaj więcej